Forum dziecko-info.com  

Wróc   Forum dziecko-info.com > KIEDY DZIECKO JUŻ JEST > Mam z dzieckiem taki problem
Zarejestruj się Poradnik Lista użytkowników Kalendarz Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz Fora Jako Przeczytane

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 09.02.2010, 10:43
sabka sabka jest nieaktywny
Senior Member
 
Zarejestrowany: Feb 2002
Miasto: Lublin
Posty: 1 067
Domyślnie

Głowa do góry, nie myśl o tym za dużo, problem jest w głowie
__________________
Sabka z Szymkiem (2002), Olą (2004) oraz Karolkiem (2008)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 09.02.2010, 10:49
pytia pytia jest nieaktywny
Junior Member
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Posty: 16
Domyślnie

to normalne, że tak wisi na piersi, przecież jeszcze malutka jest
oprócz jedzenia potrzebuje też Twojej bliskości, którą miała przez 9 miesięcy
najlepszym laktatorem jest dziecko i nic więcej od niego nie wyciągnie mleka z piesi
mój chłopak na początku też wisiał bez przerwy
na nic innego niż kamienie nie miałam czasu
nie dokarmiaj, bo to szybka droga do straty pokarmu
uwierz mi, to przechodzi
w końcu dziecko zaczyna się interesować czymś więcej niż pierś

Ostatnio edytowane przez pytia : 09.02.2010 o 10:53. Powód: literówka
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 09.02.2010, 11:25
sylwkasz's Avatar
sylwkasz sylwkasz jest nieaktywny
Senior Member
 
Zarejestrowany: Jun 2009
Posty: 1 423
Domyślnie

Dziewczyny bardzo dziekuje za rady, sa dla mnie bardzo cenne. Nie chce popelniac bledow i chce byc dobra mama.
Teraz przestalam dokrmiac i jest tylko na mojej piersi, postaram sie ja zwazyc wieczorem, ale nie mam dobrej wagi.
Jesli chodzi o wiszenie na piersi to ponad 3h moje piersi nie wytrzymuja, brodawki wciaz pekaja, ale jest juz o nieo lepiej. Staram sie ja po 40 minutach odrywac od cycka i chociaz godzine zabawiac, potem znowu..
Jesli chodzi o chwytanie to staram sie bardzo przystawiac piers z otoczka. Mam troche neirowne piersi i jedna otoczka jest wieksza, czasem piers napuchnie i ciezko ja podac. Uwazam, zeby nie lapala tylko brodawki, ale czy jest zupelnie prawidlowo nie wiem. Polozna w sumie nie miala zastrzezen, pokazywalam jak przystawiam,
Niestety nie mam poradni laktacyjnej w poblizu, to wielka szkoda.. ale napisalam do konsultanta w tej sprawie i tez udzielil kilku lt mailowo. Wiadomo, ze nie ma to jak osobiste spotkanie, ale teraz nie bede jechac kilkadziesiat kilometrow do poradni... nie ma opcji.
Dzieki dziewczyny, widze ze moje problemy nie sa wyjatkowe, ze tak po prostu jest :} Buziaki
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 09.02.2010, 11:49
szpilki's Avatar
szpilki szpilki jest nieaktywny
second life
 
Zarejestrowany: Nov 2003
Posty: 19 605
Domyślnie

Cytat:
Napisał sylwkasz Zobacz post
Nie chce popelniac bledow i chce byc dobra mama.
metoda karmienia dziecka nie jest wyznacznikiem bycia dobra mama
błędów nie unikniesz a i tak jestes dobra mama

zmęczenie rzecz ludzka - masz do niego prawo
tak samo jak do wlasnego ciała, bólu i snu.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 09.02.2010, 13:02
pytia pytia jest nieaktywny
Junior Member
 
Zarejestrowany: Feb 2010
Posty: 16
Domyślnie

ból brodawek też mija
pamiętam, na początku, to aż wargi zagryzałam z bólu (smaruj maściami do tego przeznaczonymi)
ale bardzo zależało mi na karmieniu piersią
dziecko w końcu nauczy dobrze łapać brodawkę (pamiętaj, żeby łapała wraz z otoczką)
mój na początku też miał spore problemy, w ogóle z jej złapaniem
a teraz pełny profesjonalista
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 09.02.2010, 22:42
scarlet's Avatar
scarlet scarlet jest nieaktywny
Senior Member
 
Zarejestrowany: Nov 2009
Posty: 1 092
Domyślnie

Cytat:
Napisał sylwkasz Zobacz post
Dziewczyny , mam taki problem - poradzcie prosze:
Wczoraj coreczka skonczyla 5 dzien, a sciagnelam laktatorem dla niej tylko 20 ml z obu piersi !! Mam laktator kiepski, ale jakby mleko sie lalo to przeciez bym wiecej sciagnela. Mala dlugo ssie, ale ja sie boje ze mam jednak za malo pokarmu, jak to sprawdzic ?
Dokarmiam ja chociaz 2 razy dziennie butla. Wczescniej pila 40-50 ml, a dzis 70 ! Fakt, ze dzis wyjatkowo nie po karmieniu ja dokarmilam, zeby brodawki opoczely.
Myslicie, ze faktycznie mam za malo pokarmu ?
Ja bym nie dokarmiała. Wszystko się unormuje.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 10.02.2010, 20:38
Jaga's Avatar
Jaga Jaga jest nieaktywny
Mama wierzy do końca
 
Zarejestrowany: Dec 2004
Miasto: Warszawa
Posty: 4 767
Domyślnie

Ja dokarmiałam.
Ale zacznę od początku.
Po nawale - pokarm gdzieś zniknął. Dzieć wisiał u cyca 24 godziny na dobę. Przysypiał, a oderwany od piersi wył tak, że nie dało się tego psychicznie znieść. Myślałam, że jak będzie przy piersi, to wszystko się unormuje, ale nie. No i chciałam być "dobrą mamą", bo "dobre mamy" karmią piersią. Tymczasem Mały był głodny i zwyczajnie nie miał siły ssać (szybko się męczył i zasypiał), a do tego szybko tracił na wadze. Ja wpadałam w deprechę, którą pogłębiała tylko nasz pediatra, cały czas mi tłumacząc, że tylko "wyrodna matka" dokarmia dziecko butlą. Na szczęście po kolejnej wizycie u niej, gdy wychodziłam zaryczana z gabinetu, złapała mnie kierowniczka przychodni i poradziła, aby jednak odrobinę po karmieniu dokarmić i ściągać pokarm laktatorem. Dla mnie to było ZBAWIENIE!!! Młody zjadł, ile potrzebował (najpierw z piersi, potem z butli) i spokojnie zasypiał. Ja przestałam się stresować i po każdym karmieniu ściągałam coraz więcej pokarmu (120 ml to była norma, a nieraz mała butelka Aventu nie wystarczała). Dzięki temu zrobiłam sobie zapas pokarmu w zamrażarce, który był jak znalazł, gdy wróciłam do pracy, a pokarm tak mi się cudownie produkował, że już więcej dokarmiać nie musiałam I nadal ściągałam - dzięki temu, jak byłam w pracy, Ka dostawał mamine mleko

Taka jest moja historia.
A moja rada - rób, jak uważasz za stosowne, nie wyznaczaj sobie schematów, dotyczących bycia "dobrą" mamą i rób tak, aby nie zniszczył Cię stres.
__________________
Kiedyś Bronia - dziś zupełnie inna baba oraz...
Kacper (czerwiec 2006) i Kostek ['] 13.05.2010 (22 tc)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 11.02.2010, 18:22
amalka's Avatar
amalka amalka jest nieaktywny
Senior Member
 
Zarejestrowany: May 2009
Posty: 396
Domyślnie

Co do brodawek, to ja karmię przez nakładki canpolu. Wiem, że opinie na ten temat są różne, ale zarówno ja, jak i mój dzieć bardzo sobie to rozwiązanie chwalimy. Zaczęło się od tego, że mam dosyć płaskie brodawki i Hania miała problem ze złapaniem. Ale dzięki temu uniknęłam jazd z pękaniem brodawek.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 12.02.2010, 14:52
sylwkasz's Avatar
sylwkasz sylwkasz jest nieaktywny
Senior Member
 
Zarejestrowany: Jun 2009
Posty: 1 423
Domyślnie

Dzieki dziewczyny. Przede wszystskim juz nei dokarmiam, brodawki bola, ale juz nie tak tragicznie. Milo posluchac fajnych rad i wiedziec, ze kazda z nas ma jakies problemy. Teraz i psychicznie czuje sie lepiej i pewniej.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 12.02.2010, 16:14
kurczak's Avatar
kurczak kurczak jest nieaktywny
Senior Member
 
Zarejestrowany: Oct 2003
Posty: 6 219
Domyślnie

Cytat:
Napisał sylwkasz Zobacz post
, brodawki bola, ale juz nie tak tragicznie.
Ja (zresztą wyczytałam to na tym forum) wycięłam sobie otwory w koszulce na wysokości brodawek i jak byłam sama w domu to tak chodziłam - porządne wietrzenie działało cuda
__________________
Pozdrawiam,
Anka i przychówek
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 07:40.


Powered by: vBulletin - PrEwareZ.pl
Kontakt | Reklama | Regulamin i polityka prywatności
Ciąża | Uroda | Moda | Gwiazdy | Poród | Dziecko | Bollywood